wtorek, 20 listopada 2012

okropne wierszyki

„10.04.2010”


wiem ze bolesław chrobry był gruby
i na co umarł jan trzeci sobieski
i co wyczyniał pan sulla
kurtka niebieska

znam pijacką kartę olka
aleksandra macedońskiego
i dziwne przewagi corteza
panie kolego

wiem co cezar co inka
a co gałąź złota
kto parł ku ziemi świętej
i dlaczego także hołota

znam paszkwile na papieży
i na króla batorego
ze starym jagiełłą piłem wodę
z kubka bardzo srebrnego

znam losy tych co panów
piłami rżnęli 
i łże mesjaszy zrodzonych 
z ludu wybranego

poznałem słodkie smaki 
ach cudnej starożytności
i wąchałem ciała angielskich żeglarzy
grających o życie w kości

wiem o tysiącu spraw jeszcze 
ale nie będę wymieniał
by ktoś mi nie powiedział
halo tu zbliża się ziemia




zobacz pan jak radziecki biskup klaszcze 
czapeczka mu się zsuwa. wiadoma sprawa
na pochyłe drzewo nawet koza wlezie
a co dopiero taka bezpieka panie

o czym tu gadać. pan spojrzy na wielkiego
przecież to debil chwalą  podskakuje z radości
panie kochany, nie da się inaczej to są orki
takie jakby drapieżne delfiny film był

spójrz pan na harcerzyków świeczki na torcie
kanibale się oblizują widziałeś pan jak idą siadać
idą jak dziady byle do krzesła byle
panie skąd w ogóle taki pysk mieć można

żona mówiła, że to dziedziczne
wielkie mi tam mecyje same powtórki 
w telewizji panie kochany takie czasy 
mówią że wolność ale co to za wolność panie!

klasa mówią polityczna a ja widzę mafię
w superaku piszą że mafia rządzi panie
lepiej było za króla wiadomo król to król
a to hołysze panie skąd można taką gębę wytrzasnąć

nie machaj pan ręką ja stróż jestem i wiem panie
znam swoje miejsce a oni zębami zgrzyta gwiżdżą
niech się cieszy że gwiżdżą ja wiem że rocznica
toteż pilnuję bramy bo zaszczają jak nic

ja swoje wiem panie elita a jak się mineralnej 
opije jeden z drugim jak świnia a złotówki żal
nie mam drobnych powiada  panie dwadzieścia lat
nie w kij dmuchał młody byłem naiwny.

zobacz pan tutaj ten z wąsami to ja teraz niemodne
tu gwiazda a ten tyłem panie wnuk mówi
głupi jesteś dziadek jak but a ja teraz sam nie wiem
może i głupi byłem zmądrzałem samo życie panie 

życie mnie się kończy i chciałbym doczekać chociaż
pan nie zrozumie ogląda pan filmy w filmach panie
są takie zwroty akcji wyleciało mi z pamięci
ale zobacz pan jakie mordy z daleka strach patrzeć
a co dopiero



2 komentarze:

  1. Ja się chyba zapiszę do Klubu Wielbicieli panie Poeto:) Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej! zapraszam serdecznie do klubu!

    OdpowiedzUsuń